Kawa po turecku

Kawa dotarła do Europy właśnie z Turcji. Pierwszą kawą jaką pili nasi przodkowie była właśnie kawa po turecku. Wymaga ona zupełnie innej techniki parzenia niż kawa wypijana przez nas na co dzień. Procedura jest dosyć skomplikowana, ale zdecydowanie warta zachodu.

 

Naprawdę czarna kawa

Swój wyjątkowo głęboki, ciemny kolor kawa turecka zawdzięcza odpowiednio zmielonym ziarnom. Muszą być one starte niemal na pył czyli drobniej niż do ekspresu. Do przygotowania tej kawy potrzebne jest odpowiednie naczynie do gotowania czyli cezve. Napełnia się je do połowy wodą, ponieważ poziom płynu zwiększy się podczas gotowania. Do zimnej wody wsypuje się kawowy pył oraz ewentualnie cukier. Zasada głosi, żeby używać jedną łyżkę zmielonych ziaren na jedną filiżankę napoju. Przed gotowaniem i tylko wtedy należy kawę zamieszać. Cezve stawia się na małym ogniu i powoli podgrzewa, aż na powierzchni powstanie piana, a płyn zacznie się podnosić. Należy zdjąć kawę z ognia w odpowiednim momencie, tak żeby wytworzyła się odpowiednia ilość piany istotnej dla smaku, ale nie należy gotować jej też zbyt długo bo piana zniknie, a kawa nabierze bardzo gorzkiego smaku. Podaje się ją w niewielkich filiżankach podobnych do tych od espresso.

Zwyczaj słodzenia kawy po turecku jest dość nowy. Początkowo nie dodawano do niej cukru, ale podawano ją z czymś bardzo słodkim np. z popularną również w Polsce chałwą.

transport

Przy zakupach powyżej 500zł
transport Gratis!

zobacz

zbieraj punkty

Twój program lojalnościowy.
Same korzyści.

zobacz

kontakt

Służymy Wam naszym
doświadczeniem i wiedzą.

zobacz

formy płatności

Sprawdź dostępne
formy płatności!

zobacz
 
 
 
  • Koszyk
  • Razem: 0 zł
Ta strona korzysta z plików Cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności